1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Kościół bez Kościoła. Świadek wiary

 

Chrześcijaństwo bez medytacji nad Pismem Świętym, bez nieustannego pogłębiania duchowości i praktykowania czynów miłości, przeradza się w religię, gdzie do głosu dochodzi instytucja czy klerykalizm. Luterański pastor, Dietrich Bonhoeffer – bo on jest głównym bohaterem książki „Kościół bez Kościoła. Świadek wiary” – okazał się dzielnym człowiekiem i mężnym chrześcijaninem. Nie zawahał się on wystąpić tak przeciw niemieckiemu faszyzmowi, jak i przeciw własnemu urzędowemu Kościołowi Ewangelickiemu, który podjął współpracę z A. Hitlerem. Bonhoeffer, radykalny naśladowca Chrystusa, zapłacił najwyższą cenę: 9 kwietnia 1945 r. został zamordowany przez gestapo. A jak z naszym poszukiwaniem Jezusa z Nazaretu, będącego prawdziwym Bogiem i Człowiekiem, w totalitarnym pastwie demokratycznym i bezdusznym (niekiedy) Kościele?

 

( A. Napiórkowski OSPPE)

Zapraszam do lektury