1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

KOŚCIÓŁ: miłujący Bóg i grzeszny człowiek

Wywiad z o. prof. Andrzejem Napiórkowskim, paulinem,
Tytus Tomasz Wandas OFM, redaktor naczelny „Franciszkańskiego Biuletynu Informacyjnego”

Kraków, 17.04.2015

Zapraszam do lektury

Reformatorzy a Kościół rzymski

 Problematyka XVI-wiecznej reformacji ujmowana w świetle teologii nie tylko w dalekiej przeszłości wywoływała wiele napięć i sporów, także i dzisiaj budzi sporo zastrzeżeń i kontrowersji.

 

 

Czytaj więcej

Umiłować Życie - Medytacje maryjne

 Chrześcijaństwo jest wędrówką. Nie jest jednak samotnym podążaniem, ale kroczeniem za Jezusem
z Nazaretu, który powiedział o sobie: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie” (J 14, 6). Jest to zatem pielgrzymowanie ku Bogu.

Zapraszam do lektury

 

The Divine-Human Communion

 A European theologian has taken up a task that is not easy. He does not limit himself to presenting the mystery of the Church from the speculative point of view of dogmatic theology, nor does he reduce the mysterium Ecclesiae to an issue typical for fundamental theology (which is the way the majority treats it today).

Read More

Eklezjotwórcza rola chrztu i Eucharystii w perspektywie teologii katolickiej i ewangelickiej

 

Temat „Eklezjotwórcza rola chrztu i Eucharystii w perspektywie teologii katolickiej i ewangelickiej” jest dość obszerny, stąd konieczność wprowadzenia pewnych ograniczeń metodologicznych i merytorycznych. Najpierw zaprezentujemy rozumienie Kościoła oraz sakramentów i ich wpływ na lud Boży według panującej średniowiecznej teologii katolickiej. Następnie przejdziemy do naszkicowania rozbieżności między obowiązującą wówczas teologią rzymską a postulatami reformy, jakie pojawiły się w wielu XV- i XVI-wiecznych nurtach dążących do odnowy Kościoła.

Czytaj więcej...

Maryja jest piękna

 ... Joachim i Anna nadali swojej córce hebrajskie imię Miriam (aramejskie: Mariam), co oznacza „piękna”, „przynosząca radość”, „pani”.... Chodzi mi jednak o coś więcej. Piękno Maryi było bowiem nie tylko Jej zewnętrzną cechą, dotyczyło nie tylko wyglądu – ono wręcz Ją konstytuowało. Choć nie znamy rysów Jej twarzy, to Ją rozpoznajemy. Jej piękno oznacza świętość, gdyż Bóg Ojciec, wybierając Ją na Matkę swego odwiecznego Syna, obdarzył Ją samym pięknem duchowym.

 

Zapraszam do lektury wyd. I; wyd. II

Zapraszam do lektury