1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Kościół powszechny i Kościół lokalny: Skałka Paulinów

Niniejsza prezentacja, składająca się z pięciu części, dąży do ukazania lokalnego Kościoła, jakim jest monastyczna społeczność Paulinów na krakowskiej Skałce na tle panoramy Kościoła powszechnego. Przypomnimy sobie najpierw aktualną definicję Kościoła. Wobec olbrzymiej socjologizacji Kościoła współcześnie, warto zapoznać się z tym, co Kościół mówimy sam o sobie: jak on sam siebie definiuje w świetle intelektu i wiary. Następnie ukażemy fragmentarycznie historię powstawania Zakonu Paulinów, aby przejść do opisania paulińskiego skałecznego Kościoła i jego eklezjalnych przejawów.

Czytaj więcej  

Struktura instytucjonalno-duchowa Kościoła i jej metamorfoza

Mamy tu do czynienia z tematem przekrojowym o charakterze syntetyzującym, co już z góry narzuca konieczność skrótów, aby osiągnąć pewne wnioski odnośnie do rozumienia władzy w Kościele, sposobów jej sprawowania i modyfikacji na przestrzeni jego dziejów. Ponieważ struktura kościelna nie jest tylko instytucjonalna, ale i duchowa, będziemy operować nie tylko metodą historyczną, ale i teologiczną. Co to oznacza? Nie będziemy ujmować Kościoła jedynie w świetle historii i socjologii, aby odtworzyć szereg już opisanych procesów dziejowych, których on sam podlegał czy też je współkształtował. Historyk nie jest bowiem w stanie odkryć początku, istoty czy końca eklezjalnego misterium. Akcent położymy na tę część jego rzeczywistości, jaką ogarniamy wiarą.

Czytaj więcej  

Od teologii zastępstwa ku teologii dialogu

Dowartościowanie znaczenia Objawienia judaistycznego dla integralnego ujęcia powstawania Kościoła ma już swoją historię, której z pewnością należy doszukiwać się w doktrynie Drugiego Soboru Watykańskiego (1962-1965), gdzie została w sposób zwięzły i obowiązujący przedłożona. Naturalnie, większe uwzględnienie Starego Testamentu w teologii katolickiej skutkuje nie tylko zmianami w obszarze eklezjologii, lecz i w odniesieniu do pozostałych dyscyplin teologicznych. W naszej refleksji skoncentrujemy się jednak przede wszystkim na nauce o Kościele. A precyzyjniej, określając zasięg naszych analiz, ograniczymy się do eklezjogenezy, stanowiącej jedynie część eklezjologii, obejmującej przecież nie tylko genezę Kościoła, ale jego naturę, strukturę i misję.

Czytaj więcej  

Mariologia inspiracją dla eklezjologii

Wydaje się, że dość pożądaną kwestią jest podjęcie refleksji nad maryjną doktryną Soboru Watykańskiego II w świetle jej oddziaływania na eklezjologię. Należy jednak sięgnąć do samego soborowego tekstu, gdyż pojawiło się sporo jego zniekształconych interpretacji, prowadzących do kryzysu w Kościele, deformując jego rozumienie. Współczesne doktrynalne zafałszowania w eklezjologii są niestety po części skutkiem niewłaściwej mariologii, a jeszcze bardziej jej nieprawnej posoborowej wykładni. Mamy tu do czynienia z formą sprzężenia zwrotnego, jak eklezjologia oddziałuje na mariologię, tak i mariologia wpływa na stan nauki o Kościele.

 Czytaj więcej

Karl-Heinz Menke: Wolność teonomiczna i libertariańska. Porównanie metakrytyczne

Niedawno wśród teologów niemieckich wybuchnął kolejny spór o koncepcje wolności, prowadzący do zakwestionowania wiążącego charakteru nauczania Kościoła. W sposób dość jednoznaczny postawili je pod znak zapytania pan prof. Magnus Striet (Freiburg) oraz pani prof. Saskia Wendel (Tybinga). Mimo to, warto podkreślić wielki wysiłek tych wiodących przedstawicieli szkoły libertariańskiej na wypracowywanie rozumienia wolności tak indywidualnej, jak i w pracach teologicznych. Niestety ostatecznie konkludują oni, że nie ma sakramentalnej reprezentacji Chrystusa w Kościele.

Czytaj więcej  

Świętość i grzeszność Kościoła w kontekście seksualnego wykorzystywania nieletnich

Problem świętości i grzeszności Kościoła sięga nie tyle jego istoty, co przede wszystkim jego natury. Dotyka on bowiem zamysłu Trójjedynego Boga, który pragnie włączyć człowieka we wspólnotę z Nim samym i z innymi ludźmi. Po to bowiem Bóg się odsłonił najpierw w akcie stworzenia, a później w akcie wcielenia, aby pojednać wszystko ze sobą i w sobie. „Tak bowiem Bóg umiłował Świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na Świat po to, aby Świat potępił, ale po to, by Świat został przez Niego zbawiony” (J 3, 16-17).

Zapraszam do rozważań

Zapraszam do lektury